Witam! Dzisiaj mam ochotę przedstawić wam mojego ulubionego japońskiego aktora - Ken'ichi'ego Matsuyama'ę. Jest naprawdę świetny, gra zarówno dziwne, śmieszne role, takie jak w "Detroit Metal City", "Nana" lub "Death Note" (ekranizacje anime), jak i poważniejsze, na przykład w "Don't laugh at my romance" albo "Memoirs of a teenage amnesiac". Do tego jest niezwykle uroczy!* Nie oglądałam zbyt wielu japońskich filmów, po polsku lub chociażby po angielsku dość trudno je znaleźć. Mimo to łatwo jest zauważyć, iż kino japońskie jest inne, różni się od amerykańskich produkcji, które oglądamy na co dzień. Nie każdemu może się spodobać, aczkolwiek mnie przypadło do gustu wyjątkowo. Sama możliwość oglądania mieszkańców Japonii, słuchania ich języka jest dla mnie ważna. Gorąco polecam filmy z Ken'ichim, głównie znanym z roli L'a w "Death Note". Jeżeli znajdę coś jeszcze wartego uwagi, na pewno was poinformuję :-)
* - ;-)
Chętnie obejrzałabym film z jego udziałem ! Świetny post ! : )
OdpowiedzUsuńDziękuję ;*
OdpowiedzUsuń